Tajlandia & Kambodża


Mt. Wolf – Anacrusis

Podróż wyjątkowa i długa. Trasa którą przemierzyliśmy przeróżnymi środkami lokomocji wyglądała następująco: Bangkok – Ayutthaya – Siem Reap (Angkor Wat) – Bangkok – Erawan National Park – Khao Sok – Krabi – Ko Lanta. Na własną rękę, z plecakami na ramionach. Nieprawdaż, że cudowną żonę trafiłem, która na taki miesiąc miodowy się zdecydowała? 🙂 

3 komentarze

Justyna

No w końcu! Bo musiałam kilka zdjęć podejrzeć u Twojej żony na FB niemalże rok temy! Piękne zdjęcia :)

13:47 Styczeń 13, 2017
Odpowiedz

Tomek

Słodki Neptunie, jak to się dobrze oglądało, aż żal, że się skończyło... jakie ogniskowe były w użyciu?

00:52 Styczeń 15, 2017
Odpowiedz

    admin

    24-70 2.8 i T70-200 2.8 :)

    07:27 Styczeń 15, 2017
    Odpowiedz
You might also like