10.04.2020
HOTEL PANORAMA GARDEN | WESELE W NOWYM WIŚNICZU
Hotel Panorama – wesele w Nowym Wiśniczu
Hotel Panorama zlokalizowany w Nowym Wiśniczu od lat już przyciąga młode pary z powiatu bocheńskiego. W tym pięknym miejscu Klaudia i Michał postanowili przeżyć jeden z najważniejszych dni swojego życia, jakim jest wesele. Ze względu na swoją świetną lokalizację, Panorama Nowy Wiśnicz jest bardzo obleganym miejscem, przede wszystkim w okresie wiosenno-letnim. Nie dziwi mnie fakt, że zorganizowanie tam przyjęcia weselnego wymaga rezerwacji terminu nawet na 3 lata przed datą ślubu. Miejsce bardzo atrakcyjne, dla osób, które nie chcą tak dużego przepychu jak np. w Pałacu Goetz’a.
Wesele w środku zimy? Hotel Panorama to umożliwia!

W takim miejscu jak Panorama Garden wesele zawsze jest przygotowane doskonale i wszystko dopięte na ostatni guzik. Wcale się nie dziwię, że wiele par narzeczonych decyduje się właśnie na to miejsce. Ponieważ Klaudia i Michał, czyli para narzeczonych nie chcieli czekać na termin w Hotelu Panorama tak długo, zdecydowali się na zorganizowanie swojego przyjęcia w lutym.Wydaje się to niezłym pomysłem i decyduje się na to rozwiązanie coraz więcej narzeczonych.
Wesele w Lutym udało się zorganizować znacznie wcześniej niż latem, a dodatkową zachętą do zaproszenia gości o takiej porze roku była piękna sceneria okolic hotelu, która poprzez biały puch miała stworzyć magiczną atmosferę. Ironia losu sprawiła, iż szczęśliwy dzień zaślubin okazał się jednym z najcieplejszych dni tej zimy. Śniegowa sceneria została zastąpiona przez niespodziewany rozkwit wiosny. Temperatura pozwalała na swobodne spacery po terenie przynależącym do Hotelu Panorama bez potrzeby wyciągania odzienia wierzchniego.
Ślub w malowniczej bazylice oraz zabawa do białego rana
Ten szczęśliwy dla Klaudii i Michała dzień rozpoczął się od ceremonii ślubu kościelnego w pobliskiej Bazylice Św. Mikołaja w Bochni. Moim zdaniem jest to jeden z najpiękniejszych kościołów w okolicy. Zaraz po ceremonii zaślubin młoda para wraz z rodziną i przyjaciółmi udała się do Nowego Wiśnicza, do Hotelu Panorama, by właśnie tam w akompaniamencie zespołu FireBand bawić się, radować oraz tańczyć przez całą noc aż do białego rana. Wielka szkoda, że takie wesele można mieć tylko raz!







Jeśli podobała Ci się ta galeria, koniecznie obejrzyj reportaż ślubny Kamili i Jacka z Dwór Kociołek lub Moniki i Tolka w Willa Poprad!



Brak komentarzy