02.01.2018
JUSTYNA & BENJAMIN | HACJENDA DOLINA ŻAB – RUSTYKALNE WESELE
HACJENDA DOLINA ŻAB – WESELE RUSTYKALNE POD WROCŁAWIEM
Hacjenda Dolina Żab to malownicze miejsce położone niedaleko od Wrocławia. To jedno z takich obiektów, które wpisuje się idealnie jako teren do zorganizowania ślubu w plenerze czy wesela w stylu “slow wedding“. Pierwszy raz trafiłem tam rok temu, będąc gościem na weselu u moich przyjaciół. Już wtedy miejsce to zrobiło na mnie wrażenie. Duża otwarta przestrzeń, z dala od zgiełku miasta, pośród przyrody, zaaranżowana tak, że można się wybawić i odpocząć jednocześnie. Gospodarze zadbali o to, by każdy znalazł atrakcję dla siebie. Są leżaki kuszące, by przysiąść na nich z drinkiem i odpocząć po swawolach i hulankach czy osiołki, krzątające się nieopodal na wybiegu, będące nie tylko atrakcją dla dzieciaków – dorośli także nie mogli się oprzeć ich urokowi. To oczywiście tylko nieliczne atrakcje Hacjendy. Ucieszyłem się zatem, że w rok po pierwszym pobycie w Dolinie Żab, mogłem uwiecznić ceremonię zaślubin Justyny i Benjamina jako ich fotograf.
ŚLUB PLENEROWY W HACJENDZIE
Justyna i Benjamin zaprosili mnie do Hacjendy, gdzie planowali zorganizować nie tylko przepiękne rustykalne wesele, ale i ceremonię zaślubin w plenerze.
Plenerowy ślub to dla fotografa miła odmiana w stosunku do ślubów kościelnych. Jednak, jak już niejednokrotnie mogłem się przekonać, czerwcowe światło może być trudne do okiełznania w równym stopniu, co jego brak, jak np. w ciemnym kościele. Ale tak chyba jest, że dobrzy ludzie przyciągają dobrą energię, bo u Justyny i Beniego światło było po prostu kapitalne. Dosłownie na pięć minut przed ceremonią ostre słońce zostało lekko przysłonięte przez przetaczające się tego dnia po niebie chmury. Dzięki temu ostre, kontrastowe światło zostało zastąpione miękkim, wręcz wymarzonym, nie tylko dla fotografa. Nikt nie musiał bowiem mrużyć oślepiających światłem oczu, by dostrzec piękno dziejącej się chwili. A było na co patrzeć.
Ceremonia ślubna odbywała się pośród otaczającej Hacjendę przyrody. Goście czekali na parę siedząc na drewnianych ławkach. Wszystkie elementy tego rustykalnego ślubu plenerowego były zgrane z całą przestrzenią. O całą florystykę zadbała Agnieszka z ABKWIATY, stąd było co podziwiać. Polne kwiaty w słoikach zawieszonych na pałąkach wyznaczające drogę do miejsca ceremonii, snopki siana, a także pergola z kwiatami stanowiąca tło dla rozgrywających się wydarzeń. Dodawało to uroczego tła dla emocjonujących chwil składania sobie przysięgi przez Justynę i Beniego.
HACJENDA DOLINA ŻAB – WESELE
Po emocjonującym ślubie przyszedł czas na rustykalne wesele w stodole w Dolinie Żab. Bardzo ładne, proste wnętrza Hacjendy, w których dominuje drewno, rozświetlały białe elementu wystroju wiszące przy belkach sufitowych – papierowe kule czy porozwieszane na sznurkach jasne proporczyki. Na stołach królowały kolorowe kwiaty wyglądające jak zerwane o świcie z pól i łąk, naturalne materiały wykorzystane do dekoracji, jak juta, len, koronka czy sznurek. Wszystko to w połączeniu z lampionami i świecami nadawało sielskiego klimatu temu miejscu. Do tego urocza papeteria ślubna z motywem ludowego serca pełnego kwiatów i zbóż, a także miód z pasieki jako prezent dla gości. Miodzio 😉
Bardzo sielski klimat Hacjendy udzielił się gościom, którzy z ochotą korzystali z wielu atrakcji – zarówno tych kulinarnych, jak i przygotowanych z myślą o relaksie. Po tańcach, do których zapraszał zespół Żwawi , wybierali się na wypoczynek na leżakach czy krótki spacer po Dolinie Żab. Zupełnie im się nie dziwię. Będąc tutaj rok wcześniej na weselu dokładnie tak samo chciałem skorzystać ze wszystkim uroków tego miejsca. Próbowałem różnych smacznych potraw czy po prostu – bawiąc się dobrze – relaksowałem się. Zupełnie tak samo jak goście Justyny i Benjamina.
Nie przynudzam dłużej – miłego oglądania!





Piotr Pasiak
Świadomość kadru jest na takim poziomie, że każde słowo będące próbą opisania tego jest niewystarczające. Zabijacie poczucie mojej pewności siebie takimi genialnymi materiałami. Love it <3
21:01 2 stycznia, 2018
Adam Gzyl
Klasa sama w sobie! Dawno nie oglądało mi się żadnego materiału tak dobrze jak tego! Szacunek Panowie...znakomite to!
21:01 2 stycznia, 2018
Kamil Koziński
Ten szybki plener ślubny w strumieniach zachodzącego słońca jest świetny!
21:13 2 stycznia, 2018
Just Married Fotografia Ślubna
Cudowna opowieść! Bardzo przyjemny odbiór :)
21:16 2 stycznia, 2018
Dorota
Jak dla mnie - jesteście mistrzami!
21:23 2 stycznia, 2018
Szymon Olma
Daliście znowu czadu !
02:35 3 stycznia, 2018
Agata/Dobre Światło
Wszystko pięknie się łączy, każde zdjęcie jest "odpowiedzią" do kolejnego kadru. Gratulacje, pozdrawiam :)
10:46 3 stycznia, 2018
Iza Górska
Cudne miejsce, ludzie i cała historia. Widać, że zaangażowałeś się w to całym sobą!
11:14 3 stycznia, 2018
Iza Górska
Aha - KAPITALNE ZAKOŃCZENIE!! :-D
11:15 3 stycznia, 2018
Anna i Piotr Dziwak
Świetnie opowiedziana historia tego "Slow" (choć po zabawie widać że nie do końca) ślubu :)
20:28 3 stycznia, 2018
DreamEye Studio
Ale klimat! Siata lidla rlz!
02:41 4 stycznia, 2018
Agata
Jak zawsze masa ciekawych kadrów, dynamicznie i wciągająco, a zakończenie rewelacja :P
17:06 4 stycznia, 2018