Maroko

Plan odwiedzenia kraju szafranu i czerwonych domów miałem od bardzo dawna. Od początku fascynował mnie ze względu na swoją różnorodność – można zobaczyć tutaj zarówno gorące pustynie jak i niesamowicie błękitne morze otoczone dziko ukształtowanymi czerwonymi skałami. Wielkie kaniony jak i płaskie, ciągnące się kilometrami, zielone równiny. Średniowieczne osady jak i bardzo zróżnicowane pod wieloma względami miasta.

Ten stan rzeczy, postanowiliśmy zmienić równo rok temu. Kupiliśmy bilety i…

W Maroko, bo o nim będzie dzisiaj mowa, spędziliśmy równo 10 dni. Dla jednych to niezbyt wiele, dla nas wystarczająco, żeby się w nim zakochać i tęsknić oglądając zdjęcia. W pamięć szczególnie zapadły nam: Aït-Ben-Haddou, Essaouria, Merzouga czy Mirleft.

Szczerze wszystkim polecam . Przez 10 dni czuliśmy się, że jesteśmy w innym świecie. Niesamowite miejsce…
Niech zdjęcia opowiedzą Wam resztę.

 

3 komentarze

Tomek

Pięknie. Jakimi ogniskowymi robione? :-)

22:23 Marzec 15, 2016
Odpowiedz

    admin

    Tutaj używałem tylko 24-70 f/2.8. Świetny obiektyw, polecam :)

    13:01 Marzec 21, 2016
    Odpowiedz

Damian

piękne zdjęcia bez Was.Nie ustawiajcie sie do zdjęć zbyt często...

23:04 Kwiecień 23, 2016
Odpowiedz
You might also like