Kasia i Wojtek – fotografia ślubna Gorlice

Czasem już na spotkaniu z klientami wiem, że ich ślub i wesele będzie “co najmniej” bardzo fajne 🙂 Tak właśnie było w przypadku Kasi i Wojtka. Wiedziałem, że mam do czynienia z bardzo świadomym, dbającym o najmniejsze szczegóły, klientem (albo raczej klientką 😉 – tutaj podziwiamy cierpliwość Wojtka 😉 ). Jadąc na zlecenie wiedziałem, że musi być fajnie – i właśnie tak było. A może jeszcze lepiej? Bo rozpieszczała nas słoneczna, październikowa pogoda, bo byli fantastyczni, pełni dystansu ludzie, którzy dawali mi poczucie pełnej akceptacji w tym co robię 🙂 A właściwie to robimy, bo tak się szczęśliwie złożyło, że na tym reportażu wspomógł mnie jako 2nd shooter mój dobry znajomy Darek Czepiel, dzięki czemu ten reportaż ślubny wzbogacił się o kilka dobrych klatek i momentów widzianych z innego miejsca 🙂

Już na przygotowaniach sprzyjające w Salonie Fryzjerskim Soho w Gorlicach światło pozwalało popuścić wodzę fantazji i było bardzo sprzyjające.

Ceremonia ślubna odbyła się w przepięknym kościele św. Jadwigi Królowej – fantastyczne światło, dużo miejsca (co dawało pole do popisu przy różnych kadrach), chór (oprawa muzyczna wprowadziła niesamowitą atmosferę) i sympatyczny ksiądz (który nawet nie popatrzył krzywo, gdy podczas kazania zahaczyłem nogą o szklany znicz zdobiący środkową nawę kościoła – swoją drogą chyba zauważył moją purpurową twarz 😉 ).

Przyjęcie weselne odbyło się w Domu Weselnym Galicja, a kapitalnie bawił gości Zespół Credo, który zawitał tutaj aż z Wielkopolski. Całość składała się w kapitalną całość i bez wahania mogę stwierdzić, że oprócz rekordowo dużej ilości wykonanych zdjęć (które później nota bene ciężko mi było przebrać) było to jedno z bardzie przyjemnych zleceń, a zdjęcia wpadały właściwie same.

Finalnie na naszej sesji plenerowej wylądowaliśmy w Puszczy Niepołomickiej, choć początkowo miała być wykonana gdzie indziej. Oczywiście nie mogło zabraknąć fantastycznego Volksvagena Garbusa, własności i oczka w głowie Wojtka, którym jechali do ślubu 🙂 a dodam jeszcze, że Wojtek wysłał zdjęcie z tego pleneru do redakcji Dzień Dobry TVN, gdzie zostało pokazane w części dotyczącej sobowtóra Marcina Prokopa 😉 ( Tutaj możecie to zobaczyć: http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/sobowtory-marcina-i-doroty-oraz-mezczyzna-z-piersiami,107051.html 🙂 )

Kasiu, Wojtku. Dziękuję za zaufanie i fantastyczną współpracę. Obym częściej wszystkie czynniki tak fajnie układały się w całość 🙂 No i jeszcze podziękowania dla Karoliny, dzięki poleceniu której znalazłem się właśnie na tym ślubie 😉

9 komentarzy

Łukasz Ostrowski

bdb materiał, ale Ci zaświeciło na plenerze. Ps. faktycznie momentami podobny do Marcina P.

14:00 Czerwiec 4, 2014
Odpowiedz

Karolina R.

No Mój Drogi, Jeśli w połowie tak dobrze, jak na ślubie mojego brata, spiszesz się w dniu mojego ślubu, to będę baaardzo szczęśliwa ;)

14:50 Czerwiec 4, 2014
Odpowiedz

Darek Czepiel

Lubię to :)

15:30 Czerwiec 4, 2014
Odpowiedz

Niepoprawna Panna Młoda

Czerwony garbus prezentuje się rewelacyjnie. A pamiętam jak w liceum wszyscy wyśmiewali takie auto u jednej z nauczycielek ;) Zdjęcia, tradycyjnie, bajkowe :)

16:31 Czerwiec 4, 2014
Odpowiedz

Iza Górska

Znakomity, pełnokrwisty reportaż. I plener na wysokim poziomie, i z pięknym światłem. BDB!

20:51 Czerwiec 4, 2014
Odpowiedz

Szymon Olma

Szymon dałeś czadu. Mega dobry materiał !

22:30 Czerwiec 4, 2014
Odpowiedz

Marcin

Klasa!

19:26 Czerwiec 5, 2014
Odpowiedz

Joanna

Wóz milicyjny - the best !

14:07 Lipiec 8, 2014
Odpowiedz

Urszula Szular

Jest pięknie. Świetny materiał.

22:40 Luty 18, 2015
Odpowiedz