Sesja plenerowa w Wenecji

Nigdy nie nakręcaliśmy się na plener ślubny w Wenecji, bo przecież dużo lepiej czujemy się w naturze, na otwartej przestrzeni.  Z perspektywy czasu wiemy, że byłby to niesamowity błąd, ponieważ to miasto oczarowało nas kompletnie! Malowniczo zdobione budynki położone nad lazurem morza,  niezliczona ilość mostów rozpościerających się nad kanałami, które dzielą to miejsce na 117 małych wysepek jak również niesamowicie romantyczny włoski klimat – to trzy rzeczy, które najbardziej zapadły mi w pamięć po odwiedzeniu miasta wszystkich zakochanych, jakim niewątpliwie jest Wenecja. Chcieliśmy to miasto nie tylko zobaczyć, ale również poczuć i „posmakować”. Przechadzając się po mieście przez kilka dni mieliśmy okazje odwiedzić sporo kawiarenek, skosztować typowo włoskich przysmaków w kilku ze zlokalizowanych tam restauracjach i porozmawiać z mieszkańcami weneckiego archipelagu. Mamy nadzieję, że to o czym pisze spowoduje, że poczujecie dokładnie to co my oglądając te zdjęcia!

Podczas samej sesji mieliśmy z jednej strony nieco ułatwione zadanie, ponieważ naszymi modelami była para fotografów. Dawało nam to niesamowitą swobodę podczas kadrowania – Iwona i Michał bardzo dobrze wiedzieli co będzie dobrze wyglądać w naszych obiektywach, a co nie do końca. Rozumieliśmy się więc w mgnieniu oka i mieliśmy ich 100% zaufanie w szukaniu kadrów nieoczywistych i niebanalnych – takich które pozwolą nam wywalczyć kolejne międzynarodowe nagrody. Z drugiej strony żeby zwiedzić to miejsce nieco lepiej trzeba mieć na prawdę silne nogi i dużą wytrzymałość – obliczyliśmy, że w ciągu 2 dni fotografowania zrobiliśmy ok 60 km z całym potrzebnym nam sprzętem na sobie. Sporo. Czy było warto? Oceńcie sami 😉

 

 

Wymagane pola są zaznaczone *

*

*