Alpy – Mont Blanc

img_6535Witajcie! 21 sierpnia to weekend, który w środku sezonu ślubnego został nie zajęty. Dzięki temu miałem okazje dołączyć do wyprawy na Mont Blanc. To po części dlatego, oddanie niektórych materiałów troszkę się opóźniło. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie! Jako podkład muzyczny przy oglądaniu zdjęć polecam TO.

Zdjęć jest ponad 100, więc proszę o trochę cierpliwości przy ładowaniu.

img_6638

img_6232

img_6244

Zbocza latorośli na przełęczy łączącej Szwajcarię i Francję.

img_6245

img_6247

1_0

1 dzień - aklimatyzacja i próbowanie lokalnego jedzenia.

2

img_6253

Kabanosy pleśniowe, lokalne wino i serki pleśniowe(zasada im droższy tym bardziej śmierdzi sprawdziła się w 100% 🙂 )

img_6254

img_6256

Poranek, widok z pola namiotowego.

img_6260

img_6263

img_6261

img_6265

img_6371

img_6311

3_0

Początek szlaku na Mont Blanc. W dolinie - Chamonix

6

img_6373

img_6305

Aiguille du Midi (3842 m n.p.m.) - można wyjechać 2 etapową kolejką. Ciekawe jest to, że drugi etap wagonik pokonuje bez udziału podpór 🙂

img_6312

Mont Lachat 2115 m n.p.m. znajduje się zaraz przy szlaku prowadzącym na Mont Blanc

img_6313

img_6316

img_6319

img_6342

Zachód słońca widziany z pola namiotowego oświetlający masyw Mont Blanc(nie sam szczyt).

img_6344

img_6355

img_6281

img_6358

img_6287

img_6364

Spakowane jedzenie, woda, namioty osprzęt okazały się \"troszkę\" więcej ważyć niż zakładaliśmy.

img_6307

Les Houches z którego wyruszyliśmy leży na wys. ok. 1000m n.p.m. Plan na pierwszy dzień był dojść do schroniska Tete Rousse które leży na wys. 3200m n.p.m

img_6380

img_6389

img_6393

img_6395

img_6396

img_6403

Silny wiatr, zmęczenie sprawiły, że będąc na 2900m n.p.m. postanowiliśmy wycofać się do betonowego schronu znajdujacego sie na 2800m n.p.m Udało nam się \"wytargować\" od 2óch Rumunek jedną drewnianą pryczę. Miały one ok 1,5m x 3m. Zmieściliśmy się w 4, choć komfortowe to nie było - przynajmniej tak mi się wtedy wydawało 🙂

img_6404

img_6406

img_6411

W środku schronu było dość międzynarodowe towarzystwo, Holendrzy, Słowacy, Rumuni ale i tak wszystkich zawstydziła pewna Czeszka, która przyszła tam w krótkich spodenkach, w bluzce z krótkim rękawem i zamierzała chwilę wypocząć i dojść do Tete Rousse. Na szczęście rozmyśliła się... i zeszła spowrotem do Le Houches 🙂

img_6445

img_6446

Dzień 2 , plan : dojście do schroniska Guter na 3800m n.p.m.

9

img_6447

img_6464

img_6466

img_6467

img_6470

img_6471

img_6472

img_6475

10

img_6477

img_6481

img_6482

img_6483

img_6485

img_6487

img_6488

img_6490

W tym właśnie miejscu posiałem swoje okulary przeciwsłoneczne - gdyby pogoda podczas ataku na szczyt była lepsza mogłoby się to skończyć nieciekawie. Choć zapalenie spojówek i tak było. Ze względu, że zaglądają tu osoby poniżej 18 roku życia, zdjęcie to pominę.

img_6499

img_6491

W tle Tete Rousse

img_6500

img_6502

img_6506

Ostatnie zdjęcia przed dość stromym podejściem do schroniska Guter. Miałem tam już zbyt dużego pietra by trzymać aparat na zewnątrz.

img_6518

\"Pole namiotowe\" na wys. 3850m n.p.m. pomimo, \"okopania\" się i wybrania miejsca osłoniętego granią, miałem wrażenie, że nasz namiot nabierze 1 prędkości kosmicznej.

img_6519

img_6521

img_6528

img_6529

img_6531

Nasze namioty. Humory dość podłe. Nie wytrzymałem i chwyciłem za aparat aby troszkę się odstresować.

img_6533

Chłopcy walczą z drugim namiotem. Przemarznięci, przemoczeni(co po niektórzy) a w perspektywie tylko 3h snu. Musieliśmy wstać o 2:30 aby nagotować śniegu na herbatę i jakieś śniadanie. Zrobienie 3 termosów herbaty i 2 kubków musli z mlekiem w proszku trwało prawie 2,5 godziny.

img_6534

Ostatnie miejsce gdzie przydał mi się teleobiektyw. Chyba warto było dźwigać dla tego kadru 🙂

img_6535

img_6516

img_6543

O 5 udało nam się wyruszyć, był to pierwszy dzień od tygodnia, gdzie warunki pozwalały na zdobycie szczytu. Byliśmy jednym z ostatnich zespołów, które wyruszyły tego dnia, wiec przed świtem mieliśmy możliwość zobaczenia \"serpentyn światełek\".

img_6548

W chmurze szczyt Mont Blanc

img_6554

Na tej wysokości, z obciążeniem i bez dłuższej aklimatyzacji każdy krok jest trudniejszy. Równowartość wyjścia na 1 piętro w bloku powoduje zadyszkę jak po 50m sprincie. Bardzo \"dziwne\" uczucie...

img_6555

img_6568

Schron blaszany - Vallot - 4400m n.p.m.

img_6573

img_6575

Tak mniej więcej wyglądał szczyt gdy go zdobyliśmy. Widoczność na 3-4m sprawiła, że zauważyliśmy zdobycie szczytu dopiero w momencie, gdy ścieżka zaczęła prowadzić w dół.

img_6580

Kolejne 4h spędziliśmy w \"mleku\", niewiele z tego pamiętam bo wszystko wydawało się jednakowe. Godzina 11:04(6h marszu).

img_6593

13

Na odchodne, Alpy ugościły mnie takim oto zachodem słońca.

12

img_6598

Gdy zobaczyłem kozicę pomyślałem:o ja, ale czad! Kozica! Nie było by w tym fakcie nic dziwnego, gdyby nie to że przez kolejne 15 min minąłem ich jeszcze ze 40 :/ okazało się, że pojawiają się one tam w godzinach popołudniowych i są przyzwyczajone do turystów 🙂

img_6602

img_6611

img_6612

Ostatnie zdjęcie które wykonałem podczas schodzenia. Była to 15h marszu i jeszcze 3h pozostały nam do zejścia do Le Houches. Brakło nam już wody, a schodząc w lesie cały czas słyszeliśmy wodospad. Było to dość traumatyczne przeżycie. Nigdy nie przypuszczałbym, że w mojej głowie zakodowało się aż tyle reklam napojów...

13b

Zwijamy obozowisko. Szło to dość \"ślamazarnie\" ze względu, iż każdy z nas miał problem z chodzeniem, nie mówiąc już o tym co działo się po 5 minutach siedzenia...

13a

img_6629

15

img_6697

Chamonix i wysyłanie kartek. Ja stwierdziłem, że podzielę się z Wami na blogu, więc proszę mi wybaczyć brak wysłanych pocztówek 🙂

4

img_6703

img_6723

🙂

Na koniec jeszcze 3 panoramy z których jestem chyba najbardziej zadowolony:

beznazwy_panorama1beznazwy_panorama3beznazwy_panorama4

Dla tych którzy chcieliby w lepszej jakości, można pobrać Tu.

Przepraszam za duży znak wodny, nie chciałbym po prostu aby ktoś niepowołany to wykorzystał 🙂

  • Kasia - Tylko pozazdrościć takiej wyprawy. Widoki niezapomniane i przypuszczam, że przeżycia również! Jeszcze raz Gratuluję! A zdjęcia – jak zwykle genialne! 🙂OdpowiedzAnuluj

  • NataliaK - Oj pozazdrościć tych widoków.. Zdjęcia jak zawsze rewelacja ;D ale fotki nr… 7, 18, 44, 53, 67, 72, 87, 88, 91oraz 93 powalają na kolana! xDOdpowiedzAnuluj

  • Ewelina Ż - Ekstra fotki, w sierpniu śnieg na Mont Blanc a we wrześniu w tatrach.OdpowiedzAnuluj

  • Monika L. - Wyprawa i zdjęcia rewelacja!!! Ja jestem z tych leniwych – wjechałam tylko kolejką z Chamonix. :)) Ale i tak było super. 🙂OdpowiedzAnuluj

  • Miit - Reporterka bardzo fajna! Oddaje klimat i robi ochotę na alpy, które są planowane na przyszłe wakacje 🙂OdpowiedzAnuluj

  • owenbros - Super galeria będę ją polecał znajomym i sam często tu wrócęOdpowiedzAnuluj

  • Gerard - mam plan i się go trzymam!!! Bajecznie ;DOdpowiedzAnuluj

  • Paulina - Niesamowite zdjęcia, uwielbiam scenerie górskie, zwłaszcza przy takiej pogodzie i świetle ;]OdpowiedzAnuluj

  • adam - Wspaniała wyprawa! świetne zdjęcia! Gratuluję… wyprawy i… zdjęć!OdpowiedzAnuluj

  • Iza - zapiera dech w piersiach! foty tak genialne, że aż człowiek nabiera ochoty, aby na własne oczy zobaczyć to piękno.OdpowiedzAnuluj

Wymagane pola są zaznaczone *

*

*